Forum Wiedza, magia, język, niezależność! Strona Główna
Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy
Lekcja 3.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Wiedza, magia, język, niezależność! Strona Główna -> Machina czasu - rok szkolny 2006/2007
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Amelia Hammett
Ravenclaw



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1972
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 22:51, 15 Mar 2007    Temat postu:

- No dobrze - powiedziała i pochyliła się nad pergaminem, skrobiąc na nim swoje nazwisko i imię. Następnie zabrała się za wyliczenia. Była tak słaba, że pogrążyła się w tym całkowicie i nie zauważyła tego nieszczęsnego kosmyka. A nie miał on barwy ciemnej czekolady, jaką miała na codzień. Był miedziany.
Po dłuższej chwili podniosła głowę.
- Liczba potrzeby duszy wyszło mi 4, osobowości 9, a ekspresji też 4 - powiedziała i wtedy zobaczyła kosmyk. Szybko schowała go, mając nadzieję, że chłopak go nie zauważył.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maxwell Ingart
Rudy praktykant



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1831
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:02, 15 Mar 2007    Temat postu:

Kąciki ust Maxwella uniosły się wyraźnie ku górze. Delikatnie odsunął dłoń Amelii od nakrycia. A przynajmniej spróbował. Zdawało się, że zaraz wybuchnie śmiechem. Złym, niedobrym i kpiącym.
Nic jednak takiego się nie stało.
- Rudy? Śliczny kolor. Nie mam pojęcia, czemu zakrywasz. - Obrócił w palcach jeden z własnych pukli, jaskrawą mieszankę oranżu, miedzi i wiśni. - Nieskromnie powiem, że charakterysuje on ludzi nieprzeciętnych.
Wyszczerzył się radośnie, wracając do kartki.
- Czwórka to liczba ambicji. W potrzebie duszy wskazuje na to, że uważasz, iż wszystko co osiągasz musisz opłacać ciężką pracą, a na pierwszym miejscu stawiać obowiązek, który wynagradza cierpliwość i sumienność... Zgadza się mniej-więcej?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia Hammett
Ravenclaw



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1972
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:11, 15 Mar 2007    Temat postu:

Tym razem zaczerwieniła bardzo mocno. Miała ochotę nasunąć chustkę na twarz i gdzieś się schować. Miała taka nadzieję, że uda jej się to ukryć. Brwi nie były problemem, wystarczyło je przyciemnić kredką, lecz teraz...Skuliła się pod ścianą i zostawiła zsuwający się materiał w świętym spokoju. Kosmyki mógł widzieć, a cała jej nie spadnie. Oby.
- Właściwie tak. - Prawie wyszeptała te słowa. Rumieniec nie schodził z jej twarzy, co wyglądało dość śmiesznie, biorąc pod uwagę to, że pokrywał tylko policzki. reszta wciąż była blada.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maxwell Ingart
Rudy praktykant



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1831
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:14, 15 Mar 2007    Temat postu:

- Hm? Coś się stało?
Na drugie Ingart miał "ignorant". A empatia nigdy jego dobrą stroną nie była, jesli nie pozostawała w rodzinie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia Hammett
Ravenclaw



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1972
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:17, 15 Mar 2007    Temat postu:

- Z czym? - zapytała, patrząc gdzieś w bok. Odruchowo naciągnęła chustkę prawie na same oczy i zaczęła ponownie bawić się piórem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maxwell Ingart
Rudy praktykant



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1831
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:28, 15 Mar 2007    Temat postu:

Dosyć nietaktownie sięgnął ku Amelii. Była zbyt roztargniona przez to coś, co ciągle opadało jej na oczy. Zdecydowanym ruchem ściągnął czerwony pas materiału z jej głowy i pomięty wrzucił do plecaka.
- Oddam później. Teraz uważaj.
Nie przejmował się. W końcu to był tylko kolor. Dziewczyny były takie dziwne pod względem oceniania własnego wyglądu...
- Czwórka w liczbie ekspresji to znak, że Twoje wysiłki niekoniecznie przynoszą jakies konkretne efekty, ale im więcej czasu i sił poświęcasz na osiągnięcie celu, tym jest on bliższy. A w osobowości sugeruje, że nie lubisz ryzykować. Wolisz rodzaj stagnacji... Czy, jakby to ująć ładniej, stałości. Stabilizacja jest ci potrzebna do działania. A to właśnie określa liczba cztery. Równowagę, brak zmian, intensywną pracę, konsekwencję. Jej negatywne aspekty to despotyzm, nerwowość i kłótliwość, wynikłe z potrzeby dominacji. Ale to, czy spotyka to ciebie, zależy od twojego trybu życia i reszty liczb...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Maxwell Ingart dnia Pią 15:14, 16 Mar 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia Hammett
Ravenclaw



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1972
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 23:35, 15 Mar 2007    Temat postu:

- Ej! - zawołała, jednak chustka już była poza jej zasięgiem. Odruchowo poprawiła grzywkę i spojrzała z wyrzutem na Maxa.
- Nie jestem despotyczna i kłótliwa - mruknęła, wychylając się i oceniając jakie ma szanse na ponownie ukrycie rudej czupryny. Widziała wcześniejszą jego minę i bała się, że ją wyśmieje. W dodatku to co mówił zgadzało się. I chyba wprawiało ją to w lekkie zakłopotanie. Czytał z niej jak z otwartej księgi. Do matematyki, rzecz jasna.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Amelia Hammett dnia Czw 23:44, 15 Mar 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maxwell Ingart
Rudy praktykant



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1831
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:53, 16 Mar 2007    Temat postu:

- A czy powiedziałem coś takiego?
Uśmiechnął się ponownie, przez moment przesuwając wzrokiem podle włosów Amelii. Jeśli chodzi o precyzję: rudych włosów Amelii. Chroniąca je dotychczas chusta wciąż spoczywała na dnie plecaka Maxwella, pośród podręczników, pergaminu i bliżej niezidentyfikowanych, pomarańczowych przedmiotów własnej produkcji. Nie planował jej stamtąd wyciągać. Przynajmniej na razie.
Koło czwróki wypisał swym zawijasowatym pismem podane wcześniej przymiotniki.
- Liczba osobowości to to, jakie wrażenie wywołujesz na innych. Dziewiątkę można rozpatrywać na dwa sposoby...
Dorysował dwie strzałki odchodzące od liczby goszczącej na papierze.
- Z jednej strony otoczenie widzieć Cię może jako dziewczynę sympatyczną, oddającą się innym, opiekuńczą, niezwykle uduchowioną, choć przy tym ostrożną w zawieraniu kontaktów, może nieco... hm... "na pokaz". Bo przecież każdy obserwator dostrzega, że dziewiątka lubi własne towarzystwo i nie przepada za ujawnianiem własnych myśli i uczuć.
Czerwony materiał wciąż tkwił w plecaku nęcąc i rozpraszając.
- Z drugiej strony dziewiątkę można określić jako osobę, która pragnie wiedzy. Co więcej, potrafiącą dla niej poświęcić samą siebie i dopuszczającą do utraty własnych celów na rzecz cudzych. W gniewie staje się uparta, złośliwa, wyjątkowo niespokojna, impulsywna i, wbrew ogólnym rysom charakteru, egoistyczna.
Maxwell dopisał po kilka określeń przy każdej strzałce i otarł pióro o czysty kawałek pergaminu.
- Chcesz, żebym coś z dotychczasowego powtórzył?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia Hammett
Ravenclaw



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1972
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:16, 16 Mar 2007    Temat postu:

Podczas, gdy chłopak mówił, jej oczy stawały się coraz większe. Nie dość, że zawstydzał ją samą obecnością i tym, że siedzi przy nim ruda, to w dodatku... Wszystko się zgadzało.
Pokiwała głową przecząco dając znak, że nic nie trzeba powtarzać. Co prawda, ledwo nadążała, ale nie chciała się do tego przyznać.
Pióro, którym się bawiła pękło na pół, kiedy powiedział "na pokaz".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maxwell Ingart
Rudy praktykant



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1831
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:41, 16 Mar 2007    Temat postu:

- W porządku. Teraz spróbuj z liczbą Drogi Życia, liczbą Nastawienia i Dnia Urodzenia. Nie zdołamy wyciągnąć z Ciebie wszystkich możliwych liczb, więc potem scharakteryzujemy resztę albo na kimś innym, albo po prostu wypisując ich cechy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia Hammett
Ravenclaw



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1972
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 16:54, 16 Mar 2007    Temat postu:

Dziewczyna pochyliła się nad ławką i zaczęła bez słowa rozpisywać liczby. Przy tym ciągle zdmuchiwała grzywkę, która opadała jej na oczy. Przygryzła wargę i co chwilę rzucając dyskretne spojrzenie na torbę chłopaka. Tak bardzo chciała znowu się schować!
Po pewnym czasie podsunęła do niego pergamin.
L. Dnia urodzenia - 18 (9)
L. Drogi życia - 9
L. Nastawienia - 5

- Proszę. - Wyprostowała się.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maxwell Ingart
Rudy praktykant



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1831
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:16, 16 Mar 2007    Temat postu:

- Ocho. Czyli dnia urodzenia 9. Rozkładasz ją, bo nie jest mistrzowska. I drogi życia dziewięć, Panno-Czysty-Altruizm. - Gwizdnął przez zęby. - I piątka w nastawieniu. No, no. Kto by się spodziewał...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Maxwell Ingart dnia Pią 17:24, 16 Mar 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia Hammett
Ravenclaw



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1972
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:20, 16 Mar 2007    Temat postu:

- Co? Coś nie tak? - zapytała zdezorientowana. Nie miała pojęcia o co mu chodzi. Zmerszczyła lekko nos i odgarnęła grzywkę.
Spojrzała na niego uważnie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Maxwell Ingart
Rudy praktykant



Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 1831
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:33, 16 Mar 2007    Temat postu:

- Nie. Wszystko jak w najlepszym porządku. Twoje nastawienie do życia jest pełne radości. Szukasz w nim miłości, przyjemności, może odrobiny rozmachu. To taka liczba osób, które przykrywają śmiechem swoją nieśmiałość, o ile takowa występuje... Trudno powiedzieć dużo konkretnie o Tobie, bo masz mocny nacisk czwórki i dziewiątki, a to są liczby przeciwstawne piątce, przez co tłumią wibracje. Natomiast ona sama jest liczbą energii, pragnienia wolności, czerpania przyjemności, a może przy tym podwójnej moralności i manipulacji ludźmi do własnych celów. Choć to ostatnie niezbyt często.
Dokończył spisywanie.
- To teraz masz odrobioną pracę domową. Wolisz dopisać resztę jako zwykłe opisy, czy analizować dalej kogoś konkretnego? Ewentualnie, jeśli jesteś zmęczona możemy przerwać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amelia Hammett
Ravenclaw



Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1972
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 17:41, 16 Mar 2007    Temat postu:

Uśmiechnęła się. Trochę mniej niepewnie niż zazwyczaj.
- Chyba zwykłe opisy - powiedziała przeciagając ostatni wyraz, jakby chcąc dać sobie czas na przemyślenie czegoś. - Analizować raczej nie bardzo mam kogo, a zmęczona nie jestem. - Jakby zaprzeczeniem jej słów była blada twarz wyglądająca spod rudej czupryny. Nawet jeśli policzki były pokryte lekkim rumieńcem.
- I dziękuję - dodała po chwili, spuszczając głowę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Wiedza, magia, język, niezależność! Strona Główna -> Machina czasu - rok szkolny 2006/2007 Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 3 z 5

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1