Forum Wiedza, magia, język, niezależność! Strona Główna
Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy
Szklarnia "Amazońska"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiedza, magia, język, niezależność! Strona Główna -> Wielka Oranżeria
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Lori Backer
Widecyrektor szkoły; opiekun Hufflepuffu



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 956
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:16, 20 Wrz 2007    Temat postu:

- I co, uwierzyłeś w to? - zainteresowała się.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Ciemnogrodu

PostWysłany: Czw 16:19, 20 Wrz 2007    Temat postu:

- Nie widać po mnie? - Bestiar puścił porozumiewawcze oko do Lori. - Chyba nie powiesz, że jestem normalny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lori Backer
Widecyrektor szkoły; opiekun Hufflepuffu



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 956
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:51, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Uśmiechnęła się.
- Mówić to ja mogę różne rzeczy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Ciemnogrodu

PostWysłany: Czw 18:57, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Nastała chwila milczenia.
- Jestem nienormalny - stwierdził w końcu Tristan. - Na studiach nie bałem się niczego. Nie było zwierzęcia, do którego bym nie podszedł - wierzyłem w swoje gwizdki po prostu. Praktycznie się na nich nie zawiodłem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lori Backer
Widecyrektor szkoły; opiekun Hufflepuffu



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 956
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 20:11, 20 Wrz 2007    Temat postu:

- Lepiej uważaj. - Pogroziła mu żartobliwie palcem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Ciemnogrodu

PostWysłany: Czw 20:31, 20 Wrz 2007    Temat postu:

- Raz nie uważałem i teraz muszę nosić okulary - zauważył.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lori Backer
Widecyrektor szkoły; opiekun Hufflepuffu



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 956
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:27, 20 Wrz 2007    Temat postu:

- Co się stało?
Hej, panno B., nieładnie zadawać tyle pytań!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Ciemnogrodu

PostWysłany: Czw 22:12, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Tris machnął ręką.
- Wąż mi plunął jadem w oczy - wyjaśnił. - Ciężko było to wyleczyć, zawaliłem rok studiów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lori Backer
Widecyrektor szkoły; opiekun Hufflepuffu



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 956
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:39, 21 Wrz 2007    Temat postu:

Podrapała się po brodzie, zastanawiając się, co powiedzieć.
- Ojej - zdecydowała się w końcu. - Cieszę się, że mi się nic takiego nie przytrafiło - dodała.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Ciemnogrodu

PostWysłany: Pią 19:58, 21 Wrz 2007    Temat postu:

- Było bolesne - przyznał Tristan. - W sumie większa krzywdę zrobiłem sam sobie, miotając się po sali. Nie widziałem przez... pięć miesięcy?
Profesor mówił o wszystkim, jakby nie było to nic strasznego, a dla niego nie stanowiło żadnego traumatycznego przeżycia - ot, zwykła przygoda ze studiów.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lori Backer
Widecyrektor szkoły; opiekun Hufflepuffu



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 956
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:02, 21 Wrz 2007    Temat postu:

- Pięć... miesięcy?! - Zasłoniła słonią usta z przerażenia. - Jak to... jak to zrobiłeś? Tfu, przeżyłeś...
A ona zdecydowała się traktować tę sprawę zupełnie inaczej niż on.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Ciemnogrodu

PostWysłany: Pią 21:18, 21 Wrz 2007    Temat postu:

Tris wzruszył ramionami.
- Jakoś uwierzyłem lekarzom, że odzyskam wzrok - wyjaśnił. - Wróciłem do domu, starszy brat robił mi za niańkę i jakoś przeżyłem te pół roku.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lori Backer
Widecyrektor szkoły; opiekun Hufflepuffu



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 956
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 9:17, 22 Wrz 2007    Temat postu:

Siedziała chwilę w milczeniu, zdawając się przetwarzać informacje.
- Jak to jest... nie widzieć? - zapytała nieśmiało po chwili.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tristan Miseris
Nauczyciel; opiekun Gryffindoru



Dołączył: 12 Sty 2007
Posty: 1015
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z Ciemnogrodu

PostWysłany: Sob 10:38, 22 Wrz 2007    Temat postu:

- Dziwnie - przyznał Tristan. - Zwłaszcza, jeśli straciło się wzrok tak nagle. Nie umiałem sobie z początku poradzić, rozbijałem się o wszystko. No ale jakoś sobie w końcu poradziłem - z pomocą brata oczywiście, ale sobie poradziłem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lori Backer
Widecyrektor szkoły; opiekun Hufflepuffu



Dołączył: 21 Lut 2007
Posty: 956
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:17, 22 Wrz 2007    Temat postu:

Zamknęła oczy i spróbowała sobie wyobrazić drogę do wyjścia z Oranżerii - nie było szans, by trafiła tak do zamku.
Westchnęła, ale nie otworzyła oczu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Wiedza, magia, język, niezależność! Strona Główna -> Wielka Oranżeria Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 6 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1